|
Marzec 2007
W bieżącym miesiącu na stronie portalu http://www.interia.pl/ w zakładce Galeria ukazały się zdjęcia Chinek, które w dawnych Chinach zgodnie z tradycją dla zaakcentowania swojej piękności i kobiecości od najmłodszych lat miały krępowane stopy, by zahamować ich wzrost.
Ta tradycja przestała obowiązywać i została zakazana dopiero po 1912 roku tj. po utworzeniu Republiki Chińskiej. Sam obyczaj obowiązywał prawie 2 tys. Lat.
Zwyczaj krępowania stóp pojawił się za czasów południowej dynastii Tang w X wieku. Według legendy zapoczątkowała go jedna z konkubin cesarza na dworze Li Houzhu, która ciasno owinęła sobie stopy jedwabiem, dzięki czemu wyglądały one na drobniejsze, a jej ruchy dzięki temu nabrały niezwykłej gracji. Cesarz faworyzował ją, bo zachwycił się jej tańcem a inne zazdrosne kobiety w haremie władcy również zaczęły krępować sobie stopy.
Tradycja krępowania stóp rozpowszechniła się przede wszystkim wśród wyższych klas w Chinach i stawała się coraz okrutniejsza. Od 17 wieku krępowanie stóp niemal całkowicie uniemożliwiało kobietom poruszanie się na dalsze odległości i musiały one - o ile ród było na to stać - korzystać z lektyki. Obyczaj, który był wyznacznikiem statusu społecznego, przyjął się z czasem również wśród klas niższych. Za czasów ostatniej dynastii, Qing (1644-1912), rozpowszechniony był wśród wszystkich warstw społecznych, szczególnie na północy kraju
Krępowanie stóp polegało na owijaniu ich bandażem, tak aby zagiąć palce - za wyjątkiem wielkiego w kierunku pięty, co doprowadzało do złamania kości śródstopia. W efekcie, stopy nazywane złotymi lub białymi liliami osiągały długość 7-10 cm. Co może wydawać się dziwne - to matka doglądała krępowania stóp u córki, bo małe stopy były istotną kartą przetargową podczas swatania dziewczyny i umożliwiały awans społeczny - miały zapewnić wyższą cenę za dziewczynę wydawaną za mąż albo na konkubinę.
Deformację stóp rozpoczynano już u pięcioletnich dziewczynek. Stopy owijano bardzo ciasno bandażem podając stosując jednocześnie dietę, która miała wywołać zmiękczenie kości, co ułatwiało złamanie i deformację. Bandaż co tydzień owijano ciaśniej. Krępowanie było źródłem wielkiego bólu. Chińskie przysłowie mówi: Piękność wymaga cierpienia; każda para zabandażowanych stóp kosztuje wannę łez. Powstające na skutek złamania otwarte rany niosły ryzyko zakażenia i powikłań a nawet śmierci. Zabieg wywoływał także częściowy paraliż lub zanik mięśni.
Małe zdeformowane stopy podniecały chińskich mężczyzn, którzy nazywali je białymi liliami dlatego, że zawsze zakrywały je białe pończochy, ponieważ wskutek okrutnych praktyk gołe stopy wyglądały okropnie, a także często całe połacie ich gniły. Dodatkowym zyskiem dla mężczyzn było unieruchomienie ich kobiet, gdyż cierpienia przy chodzeniu nie ustawały aż do śmierci.
Dzięki obowiązkowi pracy wszystkich w Chinach komunistycznych zwyczaj krępowania stóp już nie wrócił.
|